Powrót jesiotra w eleganckim stylu

Osiem wyselekcjonowanych zespołów z całego kraju, popisy kulinarne na najwyższym poziomie, wyrównana rywalizacja, ale przede wszystkim wykwintne dania z królewską rybą w roli głównej. Czterogwiazdkowy Hotel Atut w Licheniu już po raz trzeci gościł uczestników mistrzostw Polski w potrawach i kawiorze z jesiotra. Bezkonkurencyjnym zespołem okazał się Hotel Zamek Gniew w składzie Paweł Brzeski i Adam Kowalewski. Jesiotr na gratinie z brukwi oraz mus z białej czekolady w ich wykonaniu najbardziej rozpieściły podniebienia jurorów. Patronem medialnym tego wydarzenia było WszystkoDlaKucharzy.

DSC_0771

Tegoroczna edycja mistrzostw Polski w potrawach i kawiorze z jesiotra była wyjątkowa z wielu powodów. Organizatorzy wyselekcjonowali osiem dwuosobowych zespołów spośród rekordowej liczby 29 zgłoszeń z całego kraju. W konkursie swoje umiejętności zaprezentowali wybitni reprezentanci hoteli oraz restauracji, którzy mieli półtorej godziny na przygotowanie dania z jesiotrem w roli głównej, a także pysznego deseru. W całodniowej rywalizacji wzięli udział: Hotel Słoneczny Młyn Bydgoszcz, Kawiarnia „Musiccafe” Kraśnik, Angel’s by Vienna House Łódź, Restauracja Szafarnia Gdańsk, Hotel Zamek Gniew, Restauracja Warszawska Sosnowiec, Fabryka Wełny Hotel & SPA Pabianice oraz Restauracja Cucina Poznań. Szkoda, że ie mógłą wystartować Restauracja Toga z Poznania, zakwalifikowana do finału. Jej kucharz Filip Pietrzyński wylądował w szpitalu, a miał zachwycić jurorów jesiotrem w szarym sosie, którego bazem miałą być krew z jesiotra.

DSC_0770

– Poziom konkursu był bardzo wysoki, a jury miało twardy orzech do zgryzienia. Ocenie zostały poddane nie tylko jakość i smak potraw, ale również sposób ich przygotowania czy czystość stanowiska. Jesiotr jest niewdzięczną, a zarazem wspaniałą rybą. Jestem jego wielkim fanem, mimo że właściwe przygotowanie dania stanowi prawdziwe wyzwanie dla każdego kucharza. Mistrzowie Polski musieli wykazać się najwyższym kulinarnym kunsztem, aby wydobyć z kawioru jego wyjątkowy oraz wysublimowany smak – powiedział juror konkursu oraz szef kuchni w restauracji Ed Red w Warszawie, Adam Chrząstowski.

DSC_0602

Jury, w skład którego weszli m.in. Robert Sowa i Adam Dmyterko, doceniło potrawę zaserwowaną przez reprezentantów Hotelu Zamek Gniew (danie główne: jesiotr na gratinie z brukwi, puree z ziemniaka truflowego i fioletowej marchwi na palonym maśle, sosem estragonowym; deser: mus z białej czekolady, coulis z czerwonej porzeczki, crunch z ciasta kruchego i nutelli). Na drugiej pozycji uplasowali się Przemysław Gościniak i Bartłomiej Kornacki – Restauracja Warszawska Sosnowiec (danie główne: filet z jesiotra kompresowany w oliwie dyniowej, policzek z jesiotra w tempurze podany na placku z czarnej soczewicy, mini warzywami i sosem Galiano z kawiorem z jesiotra; deser: pianka z marakuji otulona panna cotta, podana ze zmrożonym kremem angielskim), a na trzeciej Marcin Nieznaj oraz Michał Kulpiński z Kawiarni „Musiccafe” Kraśnik (danie główne: jesiotr z sosem muślinowym, kawiorem i warzywami; deser: „semifreddo” borówkowe z chałwą pistacjową i malinami).

– Poziom konkursu jest bardzo wysoki, ale… To ale, to desery, które niestety są słabym punktem rywalizacji. Nie ma sensu by na konkursie kulinarnym „męczono” się z deserami. Jest niewielu kucharzy, którzy potrafią sprawnie poruszaćsiew cukierni. Sam ma kilka deserów, które robię, ale w swojej restauracji oddałem to pole cukiernikowi. Zgłaszam pomysł na kolejne mistrzostwa, by zamiast deseru, kuchrze mieli do zrobienia przystawkę z jesiotra wędzonego – powiedział Robert Sowa.

Obserwując trzecie już mistrzostwa zgadzam się w pełni z Robertem Sową. Już podczas pierwszej edycji juror, cukiernik Paweł Mieszała, mówił że deser nastręcza problem. Moim zdaniem także uczestnicy nie mają pomysłu na kawior, traktując go właściwie jako garnie. A to zbyt szlachetny produkt by robił za kiełki czy mikrozioła. Czyżby nie można nic innego wymyśleć ponad PRL-owski klasyk kawior na jajku na twardym. Mam nadzieję, że na IV Mistrzostwach kawior rozbłyśnie pełnym blaskiem.                                                               Juliusz Podolski

Okolice Konina są znane z największych hodowli jesiotra w Polsce. Celem organizatorów mistrzostw jest ekspozycja pozytywnych skojarzeń związanych z królewską rybą, która ze względu na brak ości oraz wartości odżywcze w przeszłości królowała na dworskich stołach.

DSC_0767

Gościem specjalnym wydarzenia była Ewa Wachowicz. – W moim programie zdradzam kulinarne tajemnice, dlatego byłam bardzo ciekawa, co z kolei odkryją przed nami uczestnicy mistrzostw. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, ponieważ degustacja zaserwowanych dań była prawdziwą rozkoszą dla podniebienia. Mam nadzieję, że poprzez takie wydarzenia, uda nam się w przyszłości przywrócić jesiotra na polskie stoły. Jest to ryba, która zdecydowanie zasługuje na szczególne uznanie, a kucharze, którzy podjęli wyzwanie, to prawdziwa kulinarna elita – dodała Ewa Wachowicz, będąca przewodniczącą jury VIP, które także wyróżniło Hotel Zamek Gniew.

Podczas Weekendu Kulinarnego w Hotelu Atut**** nie zabrakło dodatkowych atrakcji dla przybyłych gości i uczestników. Warsztat winiarski i pokaz kuchni molekularnej zgromadziły liczne grono obserwatorów, a całość zwieńczyła wieczorna, uroczysta gala, podczas której ogłoszono nowego mistrza Polski w potrawach i kawiorze z jesiotra.

Lubię te mistrzostwa i już dzisiaj, jako redaktor naczelny WDK zgłaszam, akces do patronatu nad IV MIstrzostwami. Za co lubię? Za kameralność, za elitarność i za to, że głównie lansuje się tu kawior i jesiotr, a nie celebryci. Do zobaczenia za rok.           Juliusz Podolski

***

Hotel Atut**** jest położony nad malowniczym Jeziorem Licheńskim w Licheniu Starym (woj. wielkopolskie) w bezpośrednim sąsiedztwie największej bazyliki w Polsce. Do dyspozycji gości jest łącznie 125 komfortowych pokoi oraz dwa apartamenty. Hotel Atut to największe centrum konferencyjne w Wielkopolsce, które już po raz trzeci będzie gospodarzem i współorganizatorem mistrzostw Polski w potrawach i kawiorze z jesiotra. Jesiotr jest lokalnym specjałem Hotel Atut oraz symbolem wspaniałego smaku w restauracji Yesiotr.
Sponsorami głównymi wydarzenia zostali Beluga, Dajar Horeca, Debic, Lexus Wrocław, Grupa Colian, Appetita ora Deutsche Bank. Patronat honorowy objął m.in. Marszałek Województwa Wielkopolskiego Marek Woźniak.

 

Autor:

Juliusz PODOLSKI

Dziennikarz z ponad 20-letnim doświadczeniem w pracy redakcyjnej w dziennikach regionalnych („Dzisiaj”, „Gazeta Poznańska”, „Express Poznański”, „Głos Wielkopolski”) oraz w mediach ogólnopolskich. Publikował w takich tytułach, jak: „Auto Sport”, „Auto dziś i jutro”, „Metropol”, „Claudia”, „Menu”, „Przegląd Gastronomiczny”, "Poradnik Restauratora", „Nasze Miasto. Poznań”, "Slow Life"współpracował z telewizją WTK i Radiem „Merkury”. W wolnych chwilach prowadzi bloga Smaczny Turysta, na którym łączy dwie pasje – do podróży i jedzenia. Jak sam o sobie mówi – uwielbia gotować, zwiedzać, jeść i degustować. Współwłaściciel de'GUSTATOR PR. Felietonista i krytyk kulinarny WszystkoDlaKucharzy.com.

Komentarze zamknięte.

ZAREJSTROWANI INACZEJ TRAKTOWANI!

Rejestrując się na portalu WDK, dołączysz do kulinarnej elity. Dając Ci prawo do uczestnictwa w gorących dyskusjach na FORUM liczymy na Twój pozytywny wkład w Kulinarną Rewolucję.

Logowanie

Utracone hasło?

Zarejestruj się

Please contact the administrator.

Biblioteka Wszystko dla kucharzy
Kinoteka Wszystko dla kucharzy