Mięso z kangura

TEKST POCHODZI Z BLOGA KUDUKTRAVEL
WszystkoDlaKucharzy jest patronem medialnym wyprawy Katarzyny i Michała KUDUK

W trakcie naszej krótkiej wizyty w Australii nie mogło obyć się bez spróbowania mięsa z kangura. Restauracje w tak drogim kraju w naszym przypadku odpadają, a zwłaszcza jeśli ma się towarzysza podróży, który jest kucharzem pasjonatą! To nieprawda wbrew powszechnej opinii, że mięso kangura jest najtańszym mięsem w Australii, cenowo wygrywa kurczak, tańszy nawet o połowę (za 1 kg zapłacicie 8-9 AUD/24-27 zł podczas gdy za 500 g mięsa z kangura tyle samo, albo nieco więcej do 10 AUD/30 zł). Gdzie i jak go przyrządziliśmy biorąc pod uwagę, że poruszaliśmy się małą Kia-nką, w której również spaliśmy? Szczegóły poniżej.

P1240326

W Australii mnóstwo jest miejsc do grillowania dostępnych na wolnym powietrzu zupełnie za darmo. Są też punkty, w których można rozpalić ognisko (ale z tym jest już gorzej). Pierwszy raz przyrządziliśmy mięso z kangura na parkingu w Hyden blisko słynnej falującej skały ‘’Wave Rock’’, gdzie skorzystaliśmy z miejsca do grillowania i do tego ugrillowalismy też marchew, cukinię i zrobiliśmy tosty (Koszt: 1 kg marchwi: 1 AUD/3 zł, 1 cukinia – 0,70 AUD/2,10 zł, chleb: 2,50 AUD/ 7,50zł). Z 500 g mięsa zamarynowanego za 10 AUD mielismy 2 posiłki dla 2 osób. Wszystko kupiliśmy w sieci sklepów Woolworth’s, która wypadła najkorzystniej cenowo. Oczywiście można było kupić mielone mięso z kangura za nieco taniej, ale było to mięso typowo pod burgera i potrzebowało przypraw i oleju, czyli całość wyszłaby drożej.

P1240304

Wracając do sposobu przyrządzenia mięsa, na rozgrzanego grilla wrzuciliśmy najpierw pokrojone warzywa, następnie przy użyciu naszego backpackerskiego scyzoryka Michał pociął mięso na kawałki i zwyczajnie umieścił je obok warzyw. Na jednej stronie grillował mięso do 3 min, potem powtórka na drugiej stronie i gotowe! Kromki chleba położył na grillu i pozostawił, aby się lekko zarumieniły.

P1240308

P1240309

P1240310

P1240311

Jeśli chodzi o długość czasu grillowania, to wszystko zależy od naszych preferencji. Pamiętajmy, że im dłużej smażymy, tym twardsze uzyskamy mięso. Najlepiej nie doprowadzać do całkowitego wysmażenia, bo zrobi nam się przysłowiowa ‘’podeszwa’’. Mięso z kangura jest soczyste, chude, praktycznie nie zawiera tłuszczu i jest lekko słodkie w smaku. Poza tym,  jest uważane za jedno z najzdrowszych mięs w Australii, dostarczając organizmowi dużo białka i minerałów oraz chroniąc przed nowotworami i miażdżycą dzięki m.in. kwasom tłuszczowym CLA.

P1240313

Dla nas absolutnym hitem było mięso z kangura przyrządzone na ognisku (podczas gdy zatrzymaliśmy się niedaleko Bunbury w jednym z miejsc na picnic tzw. picnic area) po nabiciu go wraz z warzywami na cienkie gałązki. Nie siedzicie w tym przypadku przed ogniskiem jak z kiełbaskami tylko kładziecie szaszłyki na żar z ogniska i co jakiś czas obracając ‘’patyczki’’ smażycie wszystko około 5 minut! Smak tego samego mięsa jest zupełnie inny z ogniska niż z grilla. Wyraźnie mięsko jest poddymione i opalone, więc w ustach czuć smak wędzonki. Mięso wydaje się też nieco bardziej miękkie niż z grilla!

P1240324

P1240318

P1240320

P1240326

My mieliśmy to ‘’szczęście w nieszczęściu’’, że natrafiliśmy na kiepską pogodę a w nocy temperatura spadała nawet do 12-14 stopni, wobec czego nie musieliśmy specjalnie się przejmować, że mięso nam ‘’odjedzie’’ w wysokiej temperaturze. Jeśli jednak nie będziecie mieli takiego ‘’szczęścia’’ tak czy siak 500g starczy Wam na 2 posiłki więc będziecie w stanie zjeść mięso na obiad i kolację, a będzie je chłodzić klima w aucie w trakcie jazdy  Podsumowując koszt takiego posiłku na 1 osobę wychodzi mniej więcej 3-3,50 AUD/9-10 zł  Strach pomyśleć ile musielibyście zapłacić za mięso z kangura w restauracji biorąc pod uwagę, że sałatka z tańszego przecież kurczaka kosztuje tam około 25 AUD/75 zł!

 

Więcej na temat tego jak tanio zjeść w Australii w naszym kolejnym wpisie, w którym szczegółowo opowiemy o tym ile wyniósł nas 8-dniowy pobyt na miejscu w Australii Pd-Zach. Serdecznie zapraszamy!

 

Autor:

Katarzyna i Michał KUDUK

Michał – 36 lat Szef kuchni. Gotuje od 19 lat, bo lubi. Fachu uczył się zarówno w Polsce jak i za granicą, m.in. w Wielkiej Brytanii, Bośni i Hercegowinie oraz Norwegii. Nic dziwnego, że jedzenie wychodzi mu naprawdę dobrze – wielokrotny zwycięzca polskich i międzynarodowych konkursów kulinarnych, m.in.: Primerba Cup 2011 i 2013, Trendy Chef 2013, 3-krotny finalista Kulinarnego Pucharu Polski. Dziś często sam jest członkiem jury konkursów kulinarnych. Kaśka – 31 lat Pasjonatka bliskich i dalekich podróży. To ona w tym duecie odpowiedzialna jest za planowanie każdej podróży i jej logistykę. Pasję zwiedzania dalekich zakątków łączy z nauką obcych języków. Sama z wykształcenia nauczycielka angielskiego i hiszpańskiego. Dziś jest poliglotką z prawdziwego zdarzenia. Potrafi mówić w języku: angielskim, hiszpańskim, francuskim, włoskim, rosyjskim oraz na poziomie podstawowym niemieckim i chińskim (który aktualnie szkoli). Przez ostatnich 6 lat pracowniczka korporacji, w tym 2 lata na stanowisku kierowniczym.

Komentarze zamknięte.

ZAREJSTROWANI INACZEJ TRAKTOWANI!

Rejestrując się na portalu WDK, dołączysz do kulinarnej elity. Dając Ci prawo do uczestnictwa w gorących dyskusjach na FORUM liczymy na Twój pozytywny wkład w Kulinarną Rewolucję.

Logowanie

Utracone hasło?

Zarejestruj się

Please contact the administrator.

Biblioteka Wszystko dla kucharzy
Kinoteka Wszystko dla kucharzy