Wielkopolski Kucharz powrót do historii

kucharz wielkp_n

YETI NA PÓŁCE…

To jest tak. Wszyscy wiedzą, że w Himalajach żyje Yeti, tylko nikt go nie widział i tak naprawdę nikt go nie poszukuje. Podobnie było z pierwszym wydaniem Wielkopolskiego Kucharza. Jeśli było czwarte, które jest dostępne w bibliotekach i reprintach, to i musiało być pierwsze, ale nikt go nie widział, ani nie szukał. Aż tu nagle sensacja, rewelacja!

Tuż przed Targami Smaki Regionów pokazała się informacją, że Slow Food Wielkopolska wydał reprint sensacyjnego wydania Wielkopolskiego Kucharza. Pomyślałem, co to za sensacja wszyscy znają książkę Maryana, a później ujawnionej spod pseudonimu Marii Śleżańskiej. Ale, kiedy wczytałem się w informację okazało się, że to pierwsze wydanie tej książki i do tego znalezione na półce u jakiegoś znajomego Marka Gąsiorowskiego prezesa Slow Food Wielkopolska. W obliczu takiego znaleziska decyzja mogła być tylko jedna, jak powiedział mi prezes, trzeba to wydać. Zrobił się szum i książka w reprintowym wydaniu znalazła i znajduje coraz więcej nabywców. Można ją kupić m.in. w restauracji Pastela w Poznaniu, bez kosztów wysyłki.

Co to za książka? Już pierwsze zdanie mówi wszystko: „Główną podstawą dobrobytu każdego kobiecego gospodarstwa jest umiejętność gospodyni w przyrządzaniu smacznych i pożywnych potraw”. To książka pokazująca także podstawy, jak gotować, jak sprawiać zwierzęta od momentu uboju do podziału na kawałki. Wszystko zawarte w opisie. Autorka podkreśla często związki z polską i wielkopolską kuchnią. To także kompendium smaków kuchni mieszczańskiej i dworskiej XIX wieku z pełną gamą produktów oraz przypraw. Dla lubiących czytać o kulinariach to także świetna lektura. Można tu znaleźć wiele przepisów, którymi można by zaskoczyć podniebienia nam współczesnych. Wielkopolski Kucharz, a szczególnie pierwsze wydanie powinno znaleźć się na półce każdego smakosza i kolekcjonera książek kulinarnych. Jedno jest pewne nie mówmy, że to pierwsza wielkopolska książka kulinarna, tak jak Powstanie Wielkopolskie, mimo że jestem z tego fyrtla, nie było jedynym zwycięskim powstaniem w Polsce. Jeśli chcemy zgłębić historię kuchennej literatury z Wielkiej Polski to znakomicie w rozdziale po książce właściwej pisze o tym prof. Jarosław Dumanowski, historyk zajmujący się tematyką kulinarną na przestrzeni wieków.

No bo właśnie wartością dodaną tej książki są trzy rozdziały na jej końcu. Wspomnianego prof. Dumanowskiego, prof. Krzysztofa Kurka, który robi rys społeczno-gospodarczy czasów, kiedy Maryan napisał książkę oraz kilka słów Marka Gąsiorowskiego o Slow Food. To jednak nie wszystko. Bezcenną rzeczą jest słownik trudniejszych pojęć – brawo!

Książka stanęła na poczesnym miejscu w bibliotece wraz z autografem spirytus movens całego przedsięwzięcia Marka Gąsiorowskiego. Ale obiecuję nie będzie tylko zbierać kurz, ale stanie się ważną lekturą kulinarną i dostarczycielem ciekawych inspiracji kuchennych.

Autor:

Juliusz PODOLSKI

Dziennikarz z ponad 20-letnim doświadczeniem w pracy redakcyjnej w dziennikach regionalnych („Dzisiaj”, „Gazeta Poznańska”, „Express Poznański”, „Głos Wielkopolski”) oraz w mediach ogólnopolskich. Publikował w takich tytułach, jak: „Auto Sport”, „Auto dziś i jutro”, „Metropol”, „Claudia”, „Menu”, „Przegląd Gastronomiczny”, "Poradnik Restauratora", „Nasze Miasto. Poznań”, "Slow Life"współpracował z telewizją WTK i Radiem „Merkury”. W wolnych chwilach prowadzi bloga Smaczny Turysta, na którym łączy dwie pasje – do podróży i jedzenia. Jak sam o sobie mówi – uwielbia gotować, zwiedzać, jeść i degustować. Współwłaściciel de'GUSTATOR PR. Felietonista i krytyk kulinarny WszystkoDlaKucharzy.com.

Komentarze zamknięte.

ZAREJSTROWANI INACZEJ TRAKTOWANI!

Rejestrując się na portalu WDK, dołączysz do kulinarnej elity. Dając Ci prawo do uczestnictwa w gorących dyskusjach na FORUM liczymy na Twój pozytywny wkład w Kulinarną Rewolucję.

Logowanie

Utracone hasło?

Zarejestruj się

Please contact the administrator.

Biblioteka Wszystko dla kucharzy
Kinoteka Wszystko dla kucharzy